niedziela, 13 maja 2012

Nieubłaganie i wielkimi krokami zbliża się lato a co za tym idzie będzie gorąca na dworze.
W ruch pójdą skąpsze ubrania odsłaniające więcej ciałka. Wypady za miasto nad wodę opalanie się.
Wszystko wiąże się z odsłonięciem swojego tłuszczyku na światło dzienne.

Otóż ogłaszam wszem i wobec, że zaczynam się brać za siebie, bo przecież trzeba jakoś wyglądać
Mam do z zgubienia 5 kg i wielkie sadło
tak więc dieta, ćwiczenia i kosmetyki ujędrniające
A oto mój motywator

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz